Podział punktów w Mielcu

2017-10-01 10:09:00
Stal Mielec podzieliła się punktami w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. W Mielcu remis 1:1.

Od samego początku to miejscowi narzucili swój styl gry. Podopieczni Dariusza Dudka cofnęli się na własną połowę i wyczekiwali swoich szans w grze z kontry. Już w 3. minucie Michał Janota posłał płaskie dośrodkowanie w pole karne, a tam świetnie ustawiony Żarko Udoviczić wybił piłkę w aut. Chwilę później Arkadiusz Jędrych fantastycznie ubiegł Łukasza Wrońskiego, który niemal wyszedł na pozycję "sam na sam" z Dawidem Kudłą. Po kwadransie walki na zielonej murawie Tomasz Nowak po dobrym rajdzie został sfaulowany przed szesnastką gospodarzy. Z rzutu wolnego huknął Robert Sulewski, który wrócił na "stare śmieci". Z pewnością chciał się przypomnieć publiczności, lecz futbolówka trafiła tylko w boczną siatkę. 

 

Kilka chwil później Patryk Mularczyk nienagannie przyjął klatką piersiową i uderzył bez namysłu. Kilka centymetrów bliżej i mielibyśmy kapitalne trafienie zawodnika Zagłębia.

 

Kilka minut później dośrodkowanie Patryka Mularczyka trafiło na głowę wbiegającego Arkadiusza Jędrycha. Ten strącił lekko piłkę, która po drodze odbiła się od głowy Rafała Grodzickiego i całkowicie zmyliła Radosława Majeckiego. Gospodarze natychmiast rzucili się do odrabiania strat. Już 3 minuty później błąd defensywy gości wykorzystał Dejan Djermanović, który wyszedł "oko w oko" z bramkarzem, ale przegrał pojedynek.

 

Druga połowa rozpoczęła się podobnie. Gospodarze dominowali i od razu po pierwszym gwizdku starali się doprowadzić do wyrównania. Pierwszą okazję miał Łukasz Wroński, który sprawdził czujność Dawida Kudły.

 

Wojciech Łuczak w 75. minucie wywalczył ambitnie rzut rożny, po którym mógł paść gol dla zespołu gości. Na bliższy słupek świetnie nabiegł Arkadiusz Jędrych, ale tym razem jego strzał głową kapitalnie zbił Radosław Majecki. Nadeszła decydująca faza tej potyczki. Błąd obrony Zagłębia i podanie trafiło do Maksymiliana Banaszewskiego, który okazał się katem dla ekipy Dariusza Dudka. Najpierw żaden z obrońców nie potrafił go zatrzymać, a po chwili Dawid Kudła popełnił błąd, który odbił się na rezultacie końcowym: 1:1. Stal wróciła do gry z podwójnymi siłami na ostatnie minuty. 

 

Stal przejęła inicjatywę w końcówce. Po dośrodkowaniu wyskoczył Rafał Grodzicki, lecz strzał świetnie wybronił Dawid Kudła. Gospodarze w przeciągu 3 minut mieli jeszcze dwie identycznie wyglądające sytuacje, ale za każdym razem to Kudła był górą.

 

W samej końcówce Zagłębie mogło wyjść na prowadzenie. Najpierw świetnie "Vams" przedłużył głową do Tomasza Nawotki, który uderzył obok bramki. W doliczonym czasie goście mieli "piłkę meczową". Ponownie na uderzenie ze sporej odległości zdecydował się "Nawot", ale futbolówka trafiła prosto w poprzeczkę!

 

Stal Mielec - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (0:1)

 

0:1 Grodzicki (sam.)

1:1 Banaszewski

 

Żółte kartki: Kiercz, Banaszewski - Kudła, Makowski, Udoviczić.

Sędziował: Wojciech Krztoń (Olsztyn).

 

Stal Mielec: Majecki - Kiercz, Leandro, Gancarczyk, Djermanović (46' Marciniec), Janota, Getinger, Sadzawicki (69' Swędrowski), Wroński Banaszeski, Grodzicki.

 

Zagłębie Sosnowiec: Kudła - Jędrych, Nowak, Nawotka, Makowski, Mularczyk (60' Milewski), Cichocki, Udoviczić, Sanogo (90' Lewicki), Wrzesiński (73' Łuczak), Sulewski.

 

 

Autor: Zagłębie Sosnowiec, Fot. Zagłębie Sosnowiec