Pierwszy remis w Opolu

2017-10-21 21:26:00
Odra Opole zanotowała remis w meczu 14. kolejki Nice 1 Ligi. Bielszczanie okazali się drugą tej jesieni drużyną – po Miedzi Legnica – która nie wyjechała z Oleskiej z pustymi rękami.

W ósmym tej jesieni występie przed własną publicznością Odra zanotowała pierwszy remis. Wcześniej odniosła sześć zwycięstw i poniosła jedną porażkę – 12 sierpnia z Miedzią Legnica – a tym razem podzieliła się z rywalem punktami.

 

Zaczęło się bardzo źle dla beniaminka. Już w 3. minucie Tobiasza Weinzettela po wrzutce z bocznego sektora boiska pokonał Paweł Tomczyk. Był to pierwszy stracony przez Odrę gol w roli gospodarza od 2 września (2:1 z Chojniczanką). Kwadrans później dwukrotnie uratował gospodarzy „Tobi”, a jego wysiłek nie poszedł na marne. W 27. minucie strzałem z dystansu do wyrównania doprowadził Rafał Niziołek, wracający do składu po pauzie za żółte kartki. Potem swoją obecność na boisku zaznaczył Gabriel Nowak. Środkowy pomocnik najpierw uderzył zza pola karnego, lecz górą był Wojciech Fabisiak, a następnie obsłużył Marcina Wodeckiego, ale i tym razem skutecznie interweniował golkiper Podbeskidzia.

 

Druga połowa mogła – powinna – szybko przynieść niebiesko-czerwonym prowadzenie. Fabisiak poradził sobie z nieprzyjemnym uderzeniem Bartłomieja Maćczaka, a w 55. minucie bielszczanie mogli mówić o dużym szczęściu. Dogrywał Rafał Brusiło, a Marek Gancarczyk nie zdołał skierować futbolówki do „pustaka”.

 

Potem znów groźniejsi byli goście. Mający apetyt na drugiego gola Tomczyk – wypożyczony do Bielska-Białej z Lecha Poznań – strzelił minimalnie obok słupka. Kapitalnie przymierzył za to Tomasz Podgórski. Wprowadzony na boisko z ławki pomocnik „Górali” pokonał Weinzettela bezpośrednio z rzutu wolnego. Jak widać, Opolszczyzna mu pasuje. Niespełna rok temu trafił też do siatki (również po wolnym) w meczu w Kluczborku.

 

Wracając jednak na murawę przy Oleskiej – była 73. minuta i beniaminek musiał odrabiać straty. Ostatnie słowo należało do Odry. Trener Mirosław Smyła wzmocnił siłę ataku, desygnując do gry Szymona Skrzypczaka. Na listę strzelców wpisał się jednak obrońca. Jak się okazało, gol Łukasza Winiarczyka zapewnił gospodarzom punkt w tym pełnym emocji spotkaniu.

 

Odra Opole – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (1:1)


0:1 Tomczyk 3'

1:1 Niziołek 27'

1:2 Podgórski 73'

2:2 Winiarczyk 86'

 

Żółte kartki: Maćczak, Cverna – Moskwik, Hanzel.

Sędziował: Paweł Pskit (Łódź).

 

Odra Opole: Weinzettel – Brusiło, Cverna, Bodzioch, Winiarczyk – Habusta, Nowak (66' Peroński) – Maćczak (56' Żagiel), Niziołek, Wodecki – Gancarczyk (74' Skrzypczak).

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Fabisiak – Jaroch, Wiktorski, Malec, Moskwik – Hanzel, Rakowski – Sierpina (60' Sobczak), Ilijew (60' Podgórski), Kozak (90' Sabala) – Tomczyk.

 

 

Autor: Odra Opole, Fot. Odra Opole