Piękni i Młodzi: Miłosz Kałahur

2019-01-16
Dziennikarz Polsatu Sport Bożydar Iwanow w kolejnym odcinku cyklu "Piękni i Młodzi" rozmawiał z zawodnikiem Sandecji Nowy Sącz, Miłoszem Kałahurem. Chłopakiem z Gdańska, wzorującym się na Marcelo i Jordim Albie.

Bożydar Iwanow: Masz świadomość, że jesteś najbardziej pożądanym produktem piłkarskim w Polsce? Lewonożnym lewym obrońcą, który odnajduje się zarówno w systemie 1-4-4-2 jak i 1-3-5-2 na tzw. wahadle?

 

Miłosz Kałahur: Nie myślałem o tym w takim kontekście. Póki co staram się po prostu wykorzystywać szansę, jaką otrzymałem w Sandecji. Mam nadzieję, że w każdym meczu pokazuję swoją wartość na boisku. I na tym się koncentruję. A co przyniesie czas? Zobaczymy. Nominalnie jestem lewym obrońcą, ale czuję, że w 1-3-5-2 jako zawodnik wahadłowy też się realizuję. To według mnie idealna pozycja dla mnie, bo angażuję się zarówno w defensywę jak i ofensywę.

 

Wielu młodych piłkarzy mówiło mi jednak, że grając wcześniej klasycznie, mieli początkowo problem, żeby przestawić się inny system.

 

Na pewno było to dla mnie coś nowego. Dopiero tu, w Nowym Sączu u trenera Tomasza Kafarskiego się z tym zetknąłem. Pierwsze sparingi były trudne, ale z czasem „złapałem” odpowiednie nawyki, bo jest to jednak inne granie. Niemniej w tradycyjnej formacji też ciągle się odnajdę.

 

Cała rozmowa na stronie polsatsport.pl.

Autor: Polsat Sport, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku