Piątek w F1L: Duże emocje w Tychach

2019-03-15
W pierwszym meczu 24. kolejki Fortuna 1 Ligi GKS Tychy zremisował na własnym stadionie z PGE FKS Stalą Mielec. Kibice w Tychach oglądali dobre widowisko, ale żadnej drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

Kibice w Tychach oglądali dobre widowisko. Od początku było widać, że obie drużyny chcą zdobyć komplet punktów. W 9. minucie źle ustawiony mur Stali Mielec zauważył Omar Monterde, który sprytnym strzałem obił bramkę Kiełpina. Na prowadzenie wyszli jednak goście, kiedy po bardzo ładnej akcji Bartosz Nowak z najbliższej odległości zdobył gola. Stal mogła podwyższyć prowadzenie, ale Prokić nie wykorzystał szybkiej kontry. Tuż przed przerwą wyrównać z kolei mógł Mateusz Piątkowski, lecz zabrakło mu kilkunastu centymetrów, aby przeciąć płaskie dośrodkowanie.

 

Wyrównanie przyszło jednak po przerwie. Łukasz Grzeszczyk dorzucił futbolówkę z rzutu rożnego wprost na głowę Łukasza Sołowieja, który pokonał Seweryna Kiełpina. W 74. minucie indywidualną akcją popisał się Grzegorz Tomasiewicz, który upadł w polu karnym, ale sędzia Łukasz Bednarek uznał, że w tej sytuacji Keon Daniel nie faulował. W doliczonym czasie gry uderzał jeszcze Grzeszczyk, ale futbolówka spadła na poprzeczkę bramki Stali Mielec.


Ostatecznie wynik meczu już się nie zmienił. Tym samym PGE FKS Stal Mielec podała pomocną dłoń ŁKS-owi Łódź i Sandecji Nowy Sącz, które mają przed sobą sobotnie mecze. GKS Tychy z kolei może być zadowolony, że zapunktował z czołową drużyną Fortuna 1 Ligi.

 

GKS Tychy - PGE FKS Stal Mielec 1:1 (0:1)
Bramki: Łukasz Sołowiej 51' - Bartosz Nowak 21' 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku