Odra Opole – Ruch Chorzów 0:3

2018-05-19 00:30:00
Po bardzo dobrej grze „Niebiescy” wygrali na wyjeździe z Odrą 3:0 w meczu 32. kolejki Nice 1 Ligi.

Początek spotkania nie dostarczył wielu wrażeń zgromadzonej publiczności. Gra była rwana, w poczynaniach obu zespołów było sporo niedokładności. Wraz z upływem czasu „Niebiescy” zaczęli grać składniej, coraz częściej na jeden kontakt i przejmowali kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami.

 

Efekty przyszły w 28. minucie. Piłkę odzyskał Jakub Kowalski, zagrał do Mateusza Bogusza, a ten natychmiast do Michała Walskiego. Pomocnik Ruchu wypatrzył w polu karnym Mateusza Majewskiego. W futbolówkę nie trafił obrońca Odry Aleksander Kowalski, z czego „Maja” skrzętnie skorzystał posyłając piłkę w okienko bramki gospodarzy. Po objęciu prowadzenia „Niebiescy” jeszcze bardziej skoncentrowali się na skutecznej grze w defensywie i choć miejscowi częściej byli w posiadaniu piłki, nie potrafili zagrozić bramce Nikołaja Bankowa. Swoich szans szukali jedynie w strzałach z dystansu, zwykle niecelnych.

 

Chorzowianie ponownie doszli do głosu w końcówce pierwszej połowy. Najpierw w ciągu kilku sekund Mateusz Kuchta odbił strzały Mello i Walskiego, po chwili po świetnym zagraniu Gracjana Komarnickiego przed szansą stanął Majewski, a dwie minuty przed przerwą podopieczni trenera Fornalaka przeprowadzili najpiękniejszą akcję meczu. Piłkę wyłuskał Mateusz Hołownia inicjując kontratak, do którego sam się podłączył. Bogusz zagrał do Majewskiego, a ten piętą w pole karne do Mello. Brazylijczyk zagrał przed bramkę gdzie czekał już „Hołek” kierując piłkę do siatki.

 

Po przerwie „Niebiescy” wciąż kontrolowali grę. Gospodarzom brakowało często pomysłu na sforsowanie młodego bloku defensywnego Ruchu, w którym każdy spisywał się bez zarzutu. Ale w drugiej połowie chorzowianie nie skupiali się wyłącznie na utrzymaniu korzystnego wyniku i co jakiś czas zagrażali bramce Odry. Groźne strzały posyłali Kowalski i Bogusz. Zwycięstwo przypieczętował jednak Dominik Małkowski, rozgrywający dopiero trzeci mecz na szczeblu Nice 1 Ligi. W 77. minucie Bogusz dośrodkował z narożnika wprost na nogę „Małego” i na tablicy pojawił się wynik 0:3, który nie zmienił się już do końcowego gwizdka.

 

„Niebiescy” zagrali w Opolu bardzo mądrze i zasłużenie dopisali do swojego ligowego dorobku drugi z rzędu komplet punktów. – Do olbrzymiego zaangażowania i determinacji, jaka cechowała nas w meczu z GKS Katowice, dołożyliśmy jakość piłkarską i przez całe spotkanie mieliśmy pełną kontrolę nad tym, co się działo na boisku i wygraliśmy zasłużenie – podkreślał po meczu trener Dariusz Fornalak.

 

Ruch przedłużył swoje szanse na utrzymanie w Nice 1 Lidze. W sobotę i niedzielę fani „Niebieskich” będą śledzić wyniki wyprzedzających Ruch: Górnika Łęczna, Stomilu Olsztyn i Olimpii Grudziądz. Nadzieje chorzowian przedłużyć może jedynie strata punktów przez ekipę z Łęcznej. A za tydzień przy Cichej – „święta wojna” z Zagłębiem Sosnowiec.

 

Odra Opole – Ruch Chorzów 0:3 (0:2)

 

0:1 Majewski 28’

0:2 Hołownia 44‘

0:3 Małkowski 77’

 

Żółte kartki: Niziołek, Wodecki, Brusiło – Walski.

Sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec).

 

Odra: Kuchta – Brusiło, A. Kowalski, Cverna, Winiarczyk – Mikinić (79’ Marzec), Habusta, Niziołek, Wodecki (54’ Ledecky), Maćczak – Skrzypczak.

 

Ruch: Bankow – Komarnicki, Kulejewski, Małkowski, Hołownia – Urbańczyk, Walski (77’ Sikora) – Kowalski, Bogusz, Mello (76’ Nowakowski) – Majewski (89’ Balicki).

 

Autor: Ruch Chorzów, Fot. Odra Opole