Odbić się od dna tabeli

2017-11-22 06:11:00
Choć Wigry zajmują miejsce w dolnej części tabeli, środowy mecz zapowiada się jako wyjątkowo trudny. „Niebieskim” przyjdzie się zmierzyć z rozpędzonym rywalem.

Suwalczanie nie przegrali żadnego z pięciu ostatnich spotkań. Dwa poprzednie ligowe starcia to już prawdziwy popis Wigier, które rozbiły – zgodnie po 3:0 – teoretycznie wyżej notowanych rywali – Podbeskidzie Bielsko-Biała i GKS Tychy. Kurs w Fortunie, że dziś zespół z Suwałk strzeli trzy bramki wynosi 6.6. – Cieszę się z tego, że na koniec tej rundy jesteśmy w formie, jesteśmy w gazie. Dobrze, że w tym tygodniu mamy jeszcze dwa mecze. Zawodnicy czują, że można jeszcze dużo zdziałać w tym roku – mówił po meczu w Tychach trener Wigier Artur Skowronek.

 

Pochodzący z Bytomia szkoleniowiec lubi przyjeżdżać w rodzinne strony. W tym sezonie jego drużyna wygrała wszystkie meczem rozgrywane w województwie śląskim. Pierwsze zwycięstwo Wigry odniosły na boisku GKS Katowice, a drugie w Sosnowcu. Z kolei w sobotę zgarnęły komplet punktów w Tychach. – Statystycznie leżą nam śląskie drużyny, ale do każdej podchodzimy tak samo – uciął Skowronek.

 

W Suwałkach nie pamiętają już o fatalnym początku sezonu – ledwie 2 punkty w sześciu pierwszych spotkaniach. W pozostałych dziesięciu grach Wigry zdobyły 20 punktów i w tabeli za ten okres zajmują wysokie, 3. miejsce, a dodać należy, że mają do rozegrania jeszcze dwa zaległe mecze. – Po prostu zespół potrzebował czasu i cieszę się, że ten czas popłacił takim graniem. Wielu nas nie docenia. Po poprzednim, bardzo udanym sezonie, doszło do rewolucji i każdy jeszcze tym sezonem żyje. My ciężką pracą doszliśmy do tak dobrych wyników w ostatnim czasie – podkreślił trener Wigier.

 

Ruch w ostatnich dwóch kolejkach zanotował dwie porażki. Najpierw z Zagłębiem Sosnowiec, a w minionej kolejce ze Stalą Mielec. Tym samym „Niebiescy” nadal okupują ostatnie miejsce w lidze. Zwycięstwo nad Wigrami pozwoliłoby ekipie Rotsy zrównać się punktami z Górnikiem Łęczna. – Mam prośbę do kibiców, aby byli z nami do końca, bo jestem pewny, że drużyna będzie dobrze grała i wygrywała. Liczę na wsparcie fanów w meczu z Wigrami – zaapelował po meczu ze Stalą opiekun „Niebieskich”. Kurs w Fortunie, że Ruch wygra przynajmniej jedną połowę wynosi 1.73.

 

 

Autor: Ruch Chorzów, Fot. Ruch Chorzów