O pierwsze zwycięstwo

2017-08-11 11:08:00
Olsztynianie fatalnie zaczęli sezon, od dwóch wyjazdowych porażek. Dobrego początku nie notują także gracze Podbeskidzia, którzy do tej pory zdobyli zaledwie jeden punkt.

- Wiedzieliśmy, że będzie nam ciężko na początku, bo układ gier, czyli dwa wyjazdy i drużyna w budowie, ale liczymy, że ten mecz na własnym stadionie, z czego też się bardzo cieszymy, bo doping własnej publiczności będzie nas wspierał, że zapunktujemy. Nikt nie będzie kalkulował, bo zdajemy sobie sprawę, że ulokowaliśmy się w dole tabeli. Czas jednak pracuje na nasza korzyść i konsekwentnie działamy i robimy swoje. Przygotowujemy się do meczu i oprócz taktyki i motoryki, to te sfery mentalne są bardzo ważne i musimy oddziaływać na piłkarzy, by podnieśli się po tych dwóch porażkach. Do kadry dochodzą nowi zawodnicy, którzy mają podnieść jakość i dać nam większą stabilizację - mówi trener Stomilu Tomasz Asensky. 

 

- Podbeskidzie to zespół, który ma solidny skład, który chce kreować grę i który ma kilku wartościowych graczy w składzie. Mieliśmy okazję być na potyczce pucharowej Podbeskidzia ze Switem Nowy Dwór Mazowiecki i mamy wnioski. Pewni piłkarze zostali oszczędzeni pod względem meczu z nami i mamy swoje przemyślenia. To zespół, który traktuje się jeszcze jako byłego ekstraklasowicza, mimo, że grają w I lidze drugi sezon i aspiracje są tam duże i nie są całkowicie bezpodstawne. Są tam jednak organizacyjne zawirowania, troszkę z trenerem sytuacja była niejasna i to wszystko zapewne nie działa na korzyść zespołu, co widać też po ich dotychczasowych wynikach. Potrafią jednak kreować wiele ofensywnych sytuacji - wyjaśnia Asensky.

 

Podbeskidzie po dwóch kolejkach zajmuje czternastą pozycję w tabeli Nice 1 Ligi z dorobkiem jednego punktu. Podobnie jak "Duma Warmii", Górale czekają na pierwsze zwycięstwo w lidze.  Do tej pory Podbeskidzie strzeliło jednego gola, a straciło trzy. Kurs w Fortunie, że Stomil znajdzie sposób na pokonanie bramkarza gości wynosi 1.26.

 

W poprzednim sezonie Stomil pokonał Podbeskidzie w Olsztynie 1:0, a w rundzie rewanżowej wywiózł z Bielska-Białej remis 2:2. W wygranym meczu bramka padła dopiero w 90. minucie spotkania. Kurs w Fortunie na bramkę po 76. minucie wynosi 2.14. 

Autor: sport.egit/1liga.org, Fot. Podbeskidzie