Nie spuścić z tonu

2017-04-20 18:45:00
Faworytem tego spotkania na papierze jest Miedź Legnica. Miedzianka wciąż pozostaje w walce o awans do ekstraklasy, a przed tygodniem pokonała innego konkurenta w walce - GKS Katowice. Znicz Pruszków natomiast ugrzązł w strefie spadkowej.

Dla Miedzi spotkanie w poprzedniej kolejce w Katowicach było swoistym być albo nie być w walce o ekstraklasę. Zwycięstwo pozwoliło graczom Ryszarda Tarasiewicza zbliżyć się na trzy punkty do drugiego Zagłębia Sosnowiec,  a ponadto było przełamaniem po trzech spotkaniach bez wygranej.

 

Teraz zadanie wydaje się zdecydowanie łatwiejsze. Goście przegrali ostatnie dwa spotkania, co więcej nie strzelili nawet bramki. Ich bilans to 0:5. Kurs w Fortunie, że Znicz strzeli bramkę Miedzi wynosi 1.62. Warto dodać, że Miedź dysponuje najlepszą defensywą w lidze.

 

Do tej pory zespół z Legnicy stracił tylko 19 bramek. Przeważnie było to na początku drugiej połowy między 46-60 minutą. Wtedy Miedź straciła sześć bramek. Kurs w Fortunie, że w tym okresie padnie bramka wynosi  6.7.

 

Najlepszym strzelcem a zarazem asystującym drużyny jest pomocnik Petteri Forsell, który w 25 spotkaniach skompletował 13 goli i 8 asyst.

 

Piątkowy mecz będzie drugim spotkaniem obu zespołów w sezonie. W Pruszkowie żółto-czerwoni zremisowali z Miedzią 0:0.

 

Drużyna trenera Tarasiewicza w meczach na własnym terenie zwyciężała 4 razy, 4 razy remisowała i zaledwie 2 razy przegrywała z Wigrami Suwałki (0:1) i Chrobrym Głogów (1:2).

 

Obaj szkoleniowcy mieli okazję już rywalizować ze sobą w 2015 roku w Lotto Ekstraklasie. Kiedy to drużyna trenera Kubickiego – Podbeskidzie Bielsko-Biała przegrała 1:3 z prowadzoną wtedy przez Ryszarda Tarasiewicza Koroną Kielce.

 

Media Press Kit: Miedź Legnica - Znicz Pruszków

 

 

Autor: 1liga.org, Fot. Miedź Legnica