Nadrabiamy ligowe zaległości

2017-09-27 08:51:00
W środę biało-niebiescy zmierzą się na własnym boisku z Rakowem Częstochowa w ramach zaległego spotkania 7. kolejki Nice 1 Ligi. Początek meczu o godzinie 18:00.

Za beniaminkiem udany okres. Częstochowianie bowiem odnieśli dwa zwycięstwa i to z wyżej notowanymi rywalami. Najpierw pokonali w Głogowie Chrobrego (3:2), a następnie przed własną publicznością okazali się lepsi od Drutex-Bytovii (3:1). Co szczególnie cieszy czerwono-niebiescy w tych konfrontacjach popisali się dużą skutecznością, zdobywając łącznie sześć goli. Kurs w Fortunie na przedział bramek dla rakowa 3+ wynosi 6.7. RKS aktualnie ma na swoim koncie 11 punktów i zajmuje 15. miejsce w ligowej tabeli. 

 

Taką samą ilość oczek ma nasz dzisiejszy rywal - Wigry Suwałki. Podopieczni trenera Artura Skowronka po słabszym początku sezonu "złapali wiatr w żagle" i w trzech ostatnich pojedynkach wygrywali. W ostatniej kolejce na wyjeździe biało-niebiescy pokonali 1:0 Zagłębie Sosnowiec. 

 

Wigry w końcowej fazie letniego okienka transferowego były bardzo aktywne. Do Suwałk trafili między innymi Serhij Pyłypczuk, który ma za sobą występy w Koronie Kielce, Karol Mackiewicz z Jagiellonii czy Mariusz Rybicki - ostatnio Miedź Legnica. Co ciekawe ekipę rywala wzmocnił także były piłkarz Rakowa Przemysław Wróbel, który dzisiaj obchodzi 27 urodziny. 

 

Oba zespoły dotychczas spotkały się ze sobą tylko raz. Miało to miejsce w lipcu 2014 roku, w rundzie wstępnej Pucharu Polski. Wtedy górą okazały się Wigry, które wygrały w Częstochowie 1:0, po bramce Karola Mackiewicza. Kurs w Fortunie, że również w środę lepsza okaże się ekipa z Suwałk i padnie wynik 1:0 wynosi 6.9.

 

Konfrontacja Wigier z Rakowem była przekładana dwukrotnie. Najpierw na prośbę gospodarzy z powodu obchodów 70-lecia istnienia klubu, a następnie decyzją PZPN mecz został odłożony w czasie ze względu na powołania piłkarzy na mecze reprezentacyjne.

 

 

 

Autor: Raków Częstochowa, Fot. Raków Częstochowa