Minimalne zwycięstwo Chrobrego

2017-09-09 08:12:00
Po derbach już bez śladu i Chrobry szybko wrócił na właściwe dla siebie tory. Po bramce Konrada Kaczmarka pokonał Puszczę Niepołomice 1:0.

O losach spotkania przesądziła pierwsza połowa. A jeśli nie ona, to wydarzenia ją poprzedzające. Trener Grzegorz Niciński dokonał w składzie kilku zmian, jeden wymuszonej, bo za kontuzjowanego Przemysława Trytkę pojawił się Konrad Kaczmarek. To on zdobył tego jedynego gola, w 26. minucie, gdy pewnym strzałem wykorzystał dogranie z boku od Bartosza Machaja. Czyli od tego, na którego głogowski szkoleniowiec również się zdecydował, choć wcześniej zwykle tego nie robił. 

 

Samo spotkanie było takim typowym walki. Najbardziej pokazała to druga połowa. O ile w pierwszej części działo się jeszcze coś poza golem (Sławomir Janicki jeszcze przy 0:0 bronił uderzenie w powietrzu w wykonaniu Mateusza Bartkowa), o tyle w drugiej pod względem ofensywnym niekoniecznie. Chrobry, mając korzystny dla siebie wynik, nie ruszał mocno do przodu i umiejętnie kontrolował przebieg. Gospodarze natomiast, w związku z tą dobrą kontrolą ze strony głogowian, okazji szukali po stałych fragmentach gry. Robiło się po nich gorąco, najbardziej już w doliczonym czasie gry, gdy powstało całkiem spore zamieszanie, ale wszystko było w porę zażegnywane - wtedy sprawę wyjaśnił interweniujący Sławomir Janicki. Chrobry dowiózł więc wygraną do końca i tym zapomniał o nieszczęśliwych dla siebie derbach.

 

Puszcza Niepołomice - Chrobry Głogów 0:1 (0:1)

 

0:1 Kaczmarek 26

 

Żółte kartki: Furtak, Lepiarz - Gąsior, Kaczmarek, Machaj M.

Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)

 

Puszcza: Staniszewski - Furtak, Czarny, Stawarczyk, Bartków, Ryndak (75' Lepiarz), Kotwica, Uwakwe, Mikołajczyk (58' Szewczyk), Domański, Nowak (64' Orłowski). 

 

Chrobry: Janicki - Ilków-Gołąb, Michalski, Stolc, Danielak, Machaj B. (71' Napolov), Gąsior (60' Szczepaniak), Mandrysz, Bach (60' Borecki), Machaj M., Kaczmarek. 

 

 

Autor: Chrobry Głogów, Fot. Chrobry Głogów