Jesienny początek piłkarskiej wiosny

2017-11-20 10:58:00
Choć za oknem coraz bliżej do zimy, pierwszoligowcy w miniony weekend wybiegli na boisko by rozegrać pierwsze mecze rundy wiosennej. Do przetasowań doszło na górze tabeli. Przez kolejny tydzień na wygodnym fotelu lidera zasiadać będzie Odra Opole.

W Olsztynie szybko chciano zapomnieć o porażce z poprzedniego tygodnia z Chrobrym. Jednak i tym razem „Duma Warmii” zeszła z boiska pokonana. Dla Drutex-Bytovii było to pierwsze zwycięstwo od 16 września w lidze! Jeszcze dłużej „Czarne Wilki” czekały na drugą wyjazdową wygraną. Ostatnie raz trzy punkty z delegacji ekipa Adriana Stawskiego przywiozła z Bielsko-Białej,  a było to w 2. kolejce sezonu.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała po pięciu z rzędu kolejkach wreszcie dopisało sobie szóstą wygraną do swojego dorobku i przerwało passę 254 minut bez gola Górale pokonali Chrobrego 1:0, a my byliśmy świadkami dwóch ważnych wydarzeń. Najpierw Iliew zadedykował bramkę żonie, która spodziewa się dziecka, a następnie na murawie doszło do oświadczyn! Serdecznie gratulujemy!

 

 

Ruch Chorzów wciąż nie może wydostać się z ostatniego miejsca w tabeli. W piątek „Niebiescy” przegrali dziesiąty mecz w sezonie. Stal przerwała serię trzech wyjazdów bez strzelonej bramki. – Wierzę, że drużyna do środy dojdzie do siebie. Wierzę w tych chłopaków – powiedział po porażce ze Stalą trener Chouan Ramon Rotsa.

 

Puszcza Niepołomice po raz kolejny w tym sezonie sprawiła niespodziankę. Tym razem przywiozła punkt z Niepołomic, choć do 90. minuty prowadziła 0:1. Co ciekawa obie bramki padły po samobójczych trafieniach. Chojniczanka dzięki trafieniu w doliczonym czasie gry przerwała serię 503 minut bez gola u siebie.

 

Jak nie idzie to nie idzie. Olimpia przegrała po raz szósty z rzędu, a seria bez zwycięstwa ciągnie się już od siedmiu spotkań. 18. kolejka okazała się natomiast przełomowa dla Zagłębia Sosnowiec. Po raz pierwszy w tym sezonie gracze Dariusza Dudka wygrali mecz wyjazdowy. Ponadto Zagłębie zdjęło klątwę Grudziądza, gdzie do tej pory nie wygrało. Seria bez porażki w lidze trwa już od ośmiu spotkań.

 

Pogoń Siedlce wciąż nie może odnieść zwycięstwa przed własną publicznością. Od 9 września siedleccy kibice czekają na wygraną swojej drużyny. Kolejna szansa na przełamanie nastąpi dopiero w przyszłym roku. GKS Katowice zanotował z kolei pierwszy wyjazdowy remis od siedmiu spotkań.

 

 

W każdym z ostatnich sześciu spotkań Wigier padały co najmniej dwie bramki. Nie inaczej było w sobotę w Tychach. Ekipa Artura Skowronka łatwo rozprawiła się w z GKS-em Tychy. Był to piąty mecz Wigier bez porażki.

 

W samo południe spotkały się ekipy Górnika Łęczna i Odry Opole. Skończyło się powtórką z wiosny. Beniaminek wbił rywalom trzy gole, ósme i dziewiąte trafienie w sezonie dołożył Marcin Wodecki. Tym samym „Pszczółka” dogonił dotychczasowego lidera klasyfikacji strzelców – Szymona Lewickiego. Wynik nie odzwierciedla jednak przebiegu gry, bo gracze Górnika Łęczna albo trafili w słupek lub poprzeczkę bramki Odry albo cuda w swojej „świątyni” wyprawiał Mateusz Kuchta. Brakarz beniaminka dwoił się i troił i zachował czyste konto. Co ciekawe dla Kuchty był to trzeci mecz z rzędu w bramce ekipy z Oleskiej w których zachował czyste konto! Odra przez tydzień nowym liderem Nice 1 Ligi!

 

Miał być hit i zdecydowanie był. Miedź podzieliła się punktami z Rakowem. Trenerzy nie szczędzili sobie ciepłych słów po meczu. Choć remis ucieszył najbardziej pozostałe ekipy w lidze, to dla „Miedzianki” był to już siódmy mecz bez porażki. Z kolei dla beniaminka z Częstochowy to już piąte takie spotkanie.

 

 

Autor: 1liga.org, Fot. Podbeskidzie/Miedź/Odra