Jedenastka sezonu Nice 1 Ligi": Grzegorz Bartczak

2017-06-16 10:19:00
Miedź Legnica nie zrealizowała założonego celu i nie awansowała do Ekstraklasy. Prawy obrońca drużyny z Legnicy jest zadowolony ze swoich osiągnięć indywidualnych, ale zdaje sobie sprawę, że niewiele zabrakło do awansu. - Zabrakło jednego punktu i drużynowo nie spełniliśmy zadania postawionego przed nami - mówi obrońca Miedzi.

Jaki to był sezon w wykonaniu Miedzi?

 

Naszym celem był awans, a tego nie udało się osiągnąć. Zabrakło jednego punktu i drużynowo nie spełniliśmy zadania postawionego przed nami.

 

A indywidualnie?

 

Ze swojej postawy jestem zadowolony i to był dobry sezon w moim wykonaniu. Zarówno pod względem liczb, jak i gry. Udało się strzelić pięć bramek, zanotowałem kilka asyst i wydaje mi się, że jak na prawego obrońcę są to całkiem niezłe liczby.

 

Czyli jakiś moment na pewno utkwił w pamięci.

 

Zdecydowanie jest to bramka z Górnikiem Zabrze. Uderzyłem z ponad 20 metrów i piłka zatrzymała się dopiero w bramce zabrzan. Bardzo ładne trafienie i na pewno zostanie w pamięci na długo.

 

Miedź nie najlepiej rozpoczęła sezon i wydawało się, że sezon będzie spisany na straty. Był jakiś moment przełomowy, w którym uwierzyliście w szansę na awans?

 

Myślę, że decydującym momentem była wygrana z GKS-em Katowice na wyjeździe. Wygrana pozwoliła nam znowu realnie myśleć o szansie na awansu. Potem wygraliśmy ze Zniczem, ale przegraliśmy 1:2 z Podbeskidziem i znowu musieliśmy odbudowywać to co wypracowaliśmy.

 

Od 29. kolejki graliście tylko u siebie.

 

I nie potrafiliśmy wygrać wszystkich spotkań. Gdybyśmy wygrali z Wisłą Puławy i pokonali Stal Mielec, to dzisiaj cieszylibyśmy się z awansu do Ekstraklasy. Nie udało nam się zrealizować celu i sami sobie jesteśmy winni.

 

Miedź pożegnała się z trenerem Tarasiewiczem i w następnym sezonie poprowadzi was Dominik Nowak.

 

Z trenerem Tarasiewiczem współpracowało mi się bardzo dobrze i naprawdę szkoda, że nie udało nam się awansować. Teraz przychodzi nowy trener i każdy zaczyna z czystą kartą. Trzeba ciężko trenować, aby pokazać się z jak najlepszej strony.

 

Wakacje w Polsce czy zagranicą?

 

Raczej się nigdzie nie wybieram. Zostaję w domu i będę odpoczywał z najbliższymi.

 

 

 

Autor: GOL24, Fot. GOL24