Hit bez goli

2017-11-05 10:14:00
W szlagierze 16. kolejki rozgrywek Nice 1 Ligi Miedź zremisowała bezbramkowo w Chojnicach z Chojniczanką. Legniczanie utrzymali pozycję lidera tabeli.

Chojniczanka groźnie zaatakowała już w 2. minucie i nawet skierowała piłkę do bramki Miedzi, ale legniczanie zastawili udaną pułapkę ofsajdową. W 11. minucie to Miedź mogła wyjść na prowadzenie, kiedy piłka trafiła pod nogi Wojciecha Łobodzińskiego kilka metrów przed bramką gospodarzy, ale kapitan Miedzi uderzył nad poprzeczką.

 

W 25. minucie „Łobo” długo holował piłkę wzdłuż linii pola karnego, w końcu zdecydował się na strzał, ale zbyt lekki by zaskoczyć Janukiewicza. Miedź lepiej czuła się z piłką przy nodze i łatwo zdobywała teren, ale w polu karnym rywali brakowało jej dokładnego ostatniego podania i wykończenia akcji. Z kolei gospodarze swoich szans szukali głównie w szybkim ataku oraz stałych fragmentach gry, ale defensywa Miedzi ani razu nie dała się zaskoczyć. Chojniczanka nie radziła sobie natomiast zbyt dobrze w ataku pozycyjnym, szybko tracąc piłkę pod pressingiem legniczan. Do przerwy nie padły bramki.

 

W drugiej połowie też nie doczekaliśmy się goli, choć sytuacji nie brakowało. Było też jednak sporo niedokładności, a momentami w środku boiska panował chaos. Niezwykle emocjonujący był ostatni kwadrans spotkania, kiedy obie strony były bliskie zdobycia zwycięskiego gola. Gospodarze przede wszystkim zagrażali bramce Miedzi po stałych fragmentach gry, wykonywanych przez Zawistowskiego, po których raz za razem kotłowało się w polu karnym Miedzi. Ale legnicka defensywa wychodziła z tego obronną ręką. W jednej z akcji Sapela piąstkował piłkę za pole karne, a za chwilę bronił jeszcze strzał z 16 metrów!

 

Miedź kapitalną okazję bramkową stworzyła w 75.minucie, kiedy środkiem boiska przedarł się Przemysław Mystkowski, minął dwóch rywali i uderzył w swoim stylu z 16 metrów, ale Janukiewicz odbił piłkę na róg. Zaskoczyć bramkarza Chojniczanki próbował też Rafał Augustyniak, ale i po jego strzale Janukiewicz zdołał jedną ręką odbić piłkę poza światło bramki. Swoją szansę na rozstrzygnięcie losów meczu miał także Mladen Bartulović, który zdecydował się na strzał z woleja z kilku metrów, ale piłka poszybowała nad poprzeczkę. Chorwacki skrzydłowy Miedzi kończył mecz z rozbitym łukiem brwiowym, co tylko pokazuje ile twardej walki obejrzeliśmy w tym spotkaniu.

 

Chojniczanka Chojnice - Miedź Legnica 0:0

 

Żółte kartki: Podgórski, Bąk, Wołąkiewicz - Santana. 

Sędziował: Paweł Pskit (Łódź).

 

Chojniczanka: Janukiewicz - Lisowski, Kieruzel, Markowski, Pietruszka, Podgórski (46' Bąk), Zawistowski, Danieleewicz (73' Grzelak), Ryczkowski, Wołąkiewicz, Drozdowicz (63' Mikołajczak).


Miedź: Sapela - Bartczak, Perez, Bożić, Adu - Santana, Egerszegi (71' Augustyniak), Mystkowski - Łobodziński, Vojtus (89' Piaecki), Marquitos (60' Bartulović).

 

 vb

Autor: Miedź Legnica, Fot. Chojniczanka Chojnice