Domowa niemoc Pogoni

2017-10-28 09:37:00
Pogoń Siedlce po ubiegłotygodniowej wygranej z liderem, Chojniczanką Chojnice w sobotę podejmie wicelidera, Miedź Legnicę. W poprzednim sezonie to "Miedzianka" dwukrotnie cieszyła się z kompletu punktów. Jak będzie dziś?

Można rzec, że wyjazdy ratują Pogoń. U siebie biało-niebiescy wygrali tylko raz. W 8. kolejce bez punktu z Siedlec wyjechał jedynie Stomil Olsztyn. Pozostałe mecze kończyły się mniej przyjemnie. Aktualny domowy bilans to: zwycięstwo, 3 remisy i 2 porażki.

 

Okazja do podreperowania bilansu nadarzy się w sobotę 28 października. Miedź to trudny rywal, ale Nice 1 Liga co chwilę udowadnia, że pokonać można każdego. Legniczanie po 14 kolejkach chlubią się pozycją wicelidera zaplecza ekstraklasy. Na dorobek 25 punktów złożyło się: 7 zwycięstw, 4 remisy i 3 porażki. Najlepszym strzelcem drużyny dowodzonej przez Dominika Nowaka jest Słowak Jakub Vojtus – autor czterech bramek. Nieznacznie mniej skuteczni są Wojciech Łobodziński oraz Przemysław Mystkowski.

 

W kadrze Miedzi nie brakuje znanych nazwisk. Uwagę przykuwają nazwiska byłych reprezentantów Polski, ale siedleckich kibiców najbardziej interesuje Rafał Augustyniak. Defensywny pomocnik w przeszłości dwukrotnie występował w Pogoni. Czy zdrowie pozwoli mu na przypomnienie się?

 

Bilans spotkań z Miedzią nie jest przesadnie korzystny. Siedlczanie wygrali tylko raz, a poza tym dwukrotnie remisowali i trzykrotnie przegrywali. Traumatyczne były mecze w poprzednim sezonie zakończone porażkami 0:4 i 0:3. W obu spotkaniach wynik był jednak gorszy niż gra. Kurs w Fortunie, że Pogoń nie strzeli dziś gola Miedzi wynosi 2.72.

 

Jedyne zwycięstwo z Miedzią przypadło na 24 maja 2015 roku. Siedlczanie wygrali 1:0 po bramce Adriana Dziubińskiego. Na ławce trenerskiej zasiadał wówczas Bartosz Tarachulski. Poza nim tamto spotkanie pamiętają jedynie Cezary Demianiuk i Jarosław Ratajczak oraz Grzegorz Bartczak i Łobodziński. Kurs w Fortunie, że spotkanie zakończy się bez remisu wynosi 2.24.

 

 

Autor: Pogoń Siedlce, Fot. Pogoń Siedlce