Domowa niemoc

2017-10-07 09:32:00
Wigry Suwałki podejmą u siebie ekipę Stali Mielec. Gospodarze wygrali na własnym boisku tylko raz i strzelili zaledwie trzy gole. W sobotę liczą na poprawę humorów i skuteczności.

Przed rokiem Wigry rozniosły Stal 6:0, wówczas ekipa z Mielca była beniaminkiem, który notował fatalny start w nowym sezonie. Wiosną u siebie mielczanie pokonali zespół z Suwałk 2:1, a Wigry wtedy myślały jeszcze o awansie do ekstraklasy. Kurs w Fortunie, na przedział bramek 4-5 wynosi 4. Teraz historia jest już inna. Stal zajmuje dobre miejsce blisko czołówki Nice 1 Ligi, Wigry plasują się w strefie spadkowej i zrobią bardzo dużo by ze Stalą wygrać.

 

– W tej lidze nie ma łatwych meczów – przestrzega trener Stali Zbigniew Smółka. – Jesteśmy osłabieni kontuzjami, staramy się jednak wylizać. Zagraliśmy już 13 meczów i tych urazów jest dużo. Do tego wyjazdu trzeba podejść specyficznie, to najdalszy wyjazd i logistyka jest trudna, ale wszystko dograliśmy. Od 7 rano w piątek zaczynamy podróż do Suwałk. Mam nadzieję, że przywieziemy punkty. Przed ciężkimi meczami z liderami w tabeli, które rozegramy w domu, jest to bardzo ważny wyjazd. Jeżeli chcemy później o czymś myśleć to musimy przywieźć punkty z Suwałk – dodał.

 

Sobotni mecz będzie piątym oficjalnym spotkaniem pomiędzy Wigrami, a Stalą. Do tej pory Wigry wygrały raz, ale za to bardzo efektownie, bo aż 6:0. Dwa razy padał remis, a raz górą była Stal. Kurs w Fortunie, że sobotnie spotkanie zakończy się bez remisu wynosi 1.81.

 

Przed tygodniem Stal Mielec zremisowała u siebie 1:1 z Zagłębiem Sosnowiec. Z kolei Wigry Suwałki przegrały na własnym stadionie z Chojniczanką Chojnice 0:2. Dla zespołu Artura Skowronka była to już czwarta domowa porażka (najwięcej w lidze).

 

 

Autor: Stal Mielec/Wigry Suwałki, Fot. Wigry Suwałki