Derby dla GKS Tychy!

2017-10-28 23:49:00
GKS Tychy przerwał passę pięciu spotkań bez zwycięstwa i w derbowym pojedynku pokonał GKS Katowice 1:0.

Spotkanie od początku nie porywało, ekipy skupione były bardziej na destrukcji i ostrożnej grze w defensywie. Tyszanie starali dłużej utrzymywać się przy piłce i operować nią na połowie GieKSy, a Trójkolorowi cofnięci czekali na stałe fragmenty i wyprowadzanie niebezpiecznych kontr. To jednak gospodarze pierwsi objęli prowadzenie. Po kontrowersyjnym rzucie karnym w 23. minucie do siatki trafił Piotr Ćwielong i GKS musiał szybko odrabiać straty.


Katowiczanie nie mieli zbyt wielu sytuacji bramkowych, ale mogli wyrównać. W 25. minucie techniczne uderzenie Dawida Plizgi z rzutu wolnego z boku pola karnego piąstkował Rafał Dobroliński, a w 36. minucie Wojciech Kędziora uderzył głową nad spojeniem i derby nie obfitujące w dużą ilość stuprocentowych szans do przerwy wypadały korzystniej dla gospodarzy.


Po zmianie stron groźniejsi byli z początku tyszanie. Mogli prowadzić w 60. minucie, jednak Kamil Zapolnik skiksował niepilnowany na 5. metrze,  a w 66. minucie tuż obok słupka z główki uderzył Dawid Błanik. GKS odpowiedział minimalnie niecelnym uderzeniem z rzutu wolnego Armina Ćerimagicia nad spojeniem.


W końcówce ekipa z ul. Edukacji straciła po drugiej żółtej kartce Macieja Mańkę i broniła się. Niestety dla katowiczan w doliczonym czasie gry Tomasz Foszmańczyk uderzył z główki w bramkarza, a Mateusz Mączyński przymierzył z woleja obok bramki.

 

GKS Tychy - GKS Katowice 1:0 (1:0)

 

1:0 Ćwielong 23' (k.)

 

Żółte kartki: Zapolnik, Mańka, Matusiak - Mandrysz, Mączyński. 

Czerwona kartka: Mańka (85' za drugą żółtą).

Sędziował: Łukasz Bednarek (Koszalin).

Widzów: 4787.

 

GKS Tychy: Dobroliński - Biernat, Mańka, Matusiak, Grzeszczyk (84' Gancarczyk), Ćwielong, Błanik, Zapolnik (90' Szumilas), Tanżyna, Abramowicz, Bogusławski (75' Radzewicz).

 

GKS Katowice: Nowak - Frańczak, Midzierski, Klemenz, Mączyński - Pleva (46' Foszmańczyk), Sulek - Mandrysz (71' Skrzecz), Plizga (64' Zejdler), Ćerimagić - Kędziora.

 

 

Autor: GKS Katowice, Fot. GKS Tychy