Część III: podsumowanie sezonu 2017/18

2018-06-07 23:15:00
Ostania część podsumowania dotyczy zespołów z miejsc 13–18, gdzie walka o pozostanie na zapleczu ekstraklasy trwała do ostatniej kolejki.

DRUTEX-BYTOVIA BYTÓW

 

Pamiętając poprzedni sezon w Drutex-Bytovii Bytów, tym razem obyło się bez dodatkowych spotkań o utrzymanie. Zespół prowadzony przez Adriana Stawskiego ligowy byt zapewnił sobie na dwie kolejki przed końcem sezonu. Ciężar zdobywania bramek wziął na siebie Janusz Surdykowski, autor 10 goli dla „Czarnych Wilków”. Utrzymanie w gronie pierwszoligowców było możliwe przede wszystkim poprzez zdobywanie punktów na własnym terenie. Drutex-Bytovia z 10 wygranych aż 8 odniosła w Bytowie. Na wiosnę zespół Adriana Stawskiego nie wygrał w delegacji ani jednego spotkania, zdobywając tylko dwa punkty.

 

STOMIL OLSZTYN

 

Losy ligowego bytu Stomilu Olsztyn ważyły się do ostatniej kolejki. Dzięki wygranej „Dumy Warmii” w Głogowie i remisie Pogoni Siedlce, to właśnie ekipa z Olsztyna zapewniła sobie utrzymanie bez konieczności rozgrywania barażu. Ogromny udział w końcowym sukcesie Stomilu miał Artur Siemaszko. Napastnik wypożyczony z Zagłębia Lubin do końca walczył o koronę króla strzelców. Jego dorobek zatrzymał się na 11 trafieniach. Ważne punkty Stomil zawdzięcza też klubowej legendzie. Grzegorz Lech strzelił dla „Dumy Warmii” osiem bramek. Dwie z nich zdobyte w końcówce sezonu dały komplet punktów w meczach z Wigrami i Stalą.

 

POGOŃ SIEDLCE

 

Pogoń bezpieczną pozycję straciła w ostatniej kolejce, remisując w Częstochowie. Tym samym siedlczan czeka jeszcze dwumecz barażowy z Garbarnią Kraków. Pogoń to najsłabszy zespół w meczach domowych pod względem zdobyczy punktowej. Ekipa Dariusza Banasika zdobyła u siebie tylko 14 punktów i wygrała zaledwie dwa spotkania w ciągu całego sezonu. Zdecydowanie lepiej Pogoń radziła sobie na wyjazdach. W delegacji piłkarze z Siedlec wygrali siedmiokrotnie, a do tego razem z Rakowem byli najskuteczniejszą wyjazdową ekipą. Oba zespoły zdobyły po 28 bramek.

 

GÓRNIK ŁĘCZNA

 

Wiosną stery w Górniku Łęczna przejął Bogusław Baniak. Mimo to 17 punktów zdobytych punktów nie wystarczyło by pozostać w gronie pierwszoligowców. Zielono-czarni jeśli punktowali, to robili to na własnym boisku. Na wyjazdach przez cały sezon wygrali zaledwie jedno spotkanie, a było to jeszcze w trakcie rundy jesiennej. Wiosną w delegacji piłkarze Górnika zdobyli zaledwie dwa punkty i strzelili tylko dwie bramki. Pod tym względem byli najsłabsi w gronie pierwszoligowców.

 

OLIMPIA GRUDZIĄDZ

 

W przyszłym sezonie na zapleczu ekstraklasy nie zobaczymy Olimpii Grudziądz. Zimą drużynę przejął Jacek Kubicki. W zespole szwankowała przede wszystkim skuteczność. Po rundzie jesiennej ekipa z Grudziądza miała na koncie tylko 11 strzelonych bramek. Wiosną sytuacja w Olimpii pod tym względem nie uległa poprawie. Tym samym biało-zieloni skończyli sezon z najmniejszą liczbą strzelonych goli – 24 i zaledwie siedmioma zwycięstwami.

 

RUCH CHORZÓW

 

Niebiescy” zakończyli zmagania w minionym już sezonie na ostatnim miejscu w tabeli. Aż 19 porażek, ponadto 58 straconych bramek. W Chorzowie nie pomogła zmiana szkoleniowca. Na pocieszenie kibicom Ruchu pozostaje wygrana w derbowym pojedynku z GKS Katowice oraz liczne grono młodzieży wprowadzonej do zespołu na wiosnę. 

Autor: 1liga.org, Fot. Stal Mielec