Bohater 20. kolejki: Łukasz Sierpina

2018-11-27 16:29:00
Dla Łukasza Sierpiny obecny sezon jest bardzo udany. Pomocnik Górali w minionej kolejce zdobył dwie bramki, które dały Podbeskidziu trzy punkty w meczu ze Stomilem Olsztyn.

Dla Łukasza Sierpiny to trzeci sezon w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biala. W tym sezonie pomocnik Górali zdobył już 7 goli i jest drugim najskuteczniejszym zawodnikiem Fortuna 1 Ligi. Ponadto Sierpina ma na swoim koncie 8 asyst. 

 

6 miejsce i 29 punktów to dorobek Podbeskidzia Bielsko-Biała. Jak w Pana ocenie wygląda to półrocze w wykonaniu Górali?

 

Na pewno jest to nasz najlepszy wynik od dwóch sezonów w 1 lidze. Chciałoby się oczywiście więcej. Są jeszcze dwa mecze przed nami, trzeba je wygrać i zbliżyć się do czołówki. Nie jest tajemnicą, że chcemy powalczyć o miejsce dające nam przepustkę do ekstraklasy. W drugiej rundzie jest mniej spotkań, dlatego trzeba jak najlepiej zakończyć ten rok i po zimie bić się o jak najwyższą lokatę.

 

U siebie tylko 2 zwycięstwa, na wyjazdach aż 5. Skąd bierze się ta dysproporcja w grze Podbeskidzia?

 

Złożyło się na to kilka czynników. Przed sezonem doszło do zmian w kadrze, potrzebowaliśmy czasu, żeby znaleźć wspólny język na boisku. Poza tym grając u siebie musimy się bardziej otwierać i często nadziewaliśmy się na kontry rywali. Końcówka jest jednak w naszym wykonaniu niezła, wygrana z Chojniczanką i Chrobrym, szkoda jednak porażki z GieKSą. Z meczu na mecz będzie to jednak lepiej wyglądać.

 

7 bramek w obecnym sezonie i jest Pan drugim najskuteczniejszym strzelcem Górali.

 

To cieszy, bo nigdy nie miałem takich statystyk. Jest nieźle, ale mamy jeszcze drugą część sezonu, więc liczę, że ten dorobek jeszcze uda mi się poprawić. Każdy gol, czy asysta cieszą, ale przede wszystkim liczą się 3 punkty i pogoń za czołówką.

 

Bardzo dobrze wygląda Pana współpraca z liderem klasyfikacji strzelców Valērijsem Šabalą.

 

Gramy już jakiś czas ze sobą i faktycznie różnie ta współpraca wychodziła. Teraz zmieniliśmy nieco styl gry. W poprzednim sezonie graliśmy bardziej zachowawczo. Z kolei trener Brede stawia na równowagę pomiędzy obroną i atakiem, ale zachęca też bocznych obrońców by włączali się jak najczęściej do akcji ofensywnych. Z Šabalą dobrze się uzupełniamy, raz to ja asystuje przy jego bramkach, raz to jego podanie do mnie okazuje się kluczowe. Jest dobrze i musimy kontynuować naszą współpracę.

 

Czy Pana zdaniem walka w 1 lidze rozegra się już tylko o to 2 miejsce premiowane awansem?

 

Raków gra bardzo stabilnie, nie traci punktów. Myślę, że są oni na dobrej drodze do awansu, choć pamiętam, że w poprzednim sezonie Raków przezimował na wysokim miejscu, a potem start wiosną nie był udany. Teraz mają jednak duży zapasa punktowy.

 

Spośród zespołów od 2 do 6, który zespół będzie najpoważniejszym konkurentem dla Podbeskidzia.

 

Jestem pod ogromnym wrażeniem gry ŁKS-u. Prezentują stabilną formę, punktują i jak na razie są na miejscu premiowanym awansem. Różnice punktowe nie są jednak duże. Najważniejsze, żeby zapunktować w ostatnich 2 spotkaniach i równie dobrze wystartować po przerwie zimowej.

 

Przed Podbeskidziem w tym roku jeszcze 2 mecze. W środę w ramach zaległej 19. kolejki, Górale zmierzą się z Bruk-Bet Termaliką na wyjeździe,  a następnie w 21. kolejce zagrają w Krakowie z Garbarnią.

 

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl