"Bardzo miło pamiętam swój pierwszy pobyt w Polsce" [ROZMOWA]

2017-09-06 13:45:00
W letnim okienku transferowym, Odra Opole przeprowadziła jeden z głośniejszych transferów ostatnich lat na zapleczu ekstraklasy. Beniaminek Nice 1 Ligi zakontraktował bowiem Daisuke Matsui, gracza doskonale znanego w Polsce, choćby z występów w Lechii Gdańsk. Czy swoją grą podbije naszą ligę?

Pierwsze pytanie nie może być inne. Dlaczego Polska i Opole?

 

To proste. Z Polski, z Odry Opole przyszła bardzo konkretna oferta. Poza tym bardzo miło pamiętam swój pierwszy pobyt w Waszym kraju. To na pewno ułatwiło decyzję o powrocie do Polski.

 

Kiedy pojawiło się pierwsze zainteresowanie ze strony klubu?

 

Pierwsze zainteresowanie pojawiło się już w czerwcu. Od tamtego czasu prowadziłem rozmowy z przedstawicielami Odry. Szybko doszliśmy do porozumienia.

 

 

Czy pojawiły się i czy brałeś pod uwagę oferty z innych krajów?

 

Oferty pojawiły się z innych klubów, które grają w lidze japońskiej. Od początku jednak brałem pod uwagę tylko ofertę Odry.

 

Pierwsze wrażenia z pobytu w klubie i mieście?

 

Nie miałem jeszcze okazji by dobrze poznać  miasto. Wszystko działo się dość szybko. Pożegnanie z Japonią, długi lot, wizyta w klubie. Na razie mój pobyt w Opolu to trasa z hotelu na trening. Co do kolegów z drużyny z każdym dniem jest lepiej, a moja aklimatyzacja w klubie przebiega bardzo dobrze. Wszyscy są pozytywnie nastawieni, jest dobra atmosfera, zespół jest wysoko w tabeli. To napędza do treningów.  

 

Podpisałeś roczny kontrakt z klubem. Jakie cele, wyzwania stawiasz sobie w Odrze? Czy planujesz na dłużej pozostać w naszym kraju?

 

Skupiam się na tym, co tu i teraz. Chcę być w pełni sił i wrócić na boisko. Główny cel? To oczywiste, wywalczyć miejsce w składzie i swoją grą pomagać Odrze w zdobyciu trzech punktów w każdym spotkaniu. Co do drugiej części pytania. Nie wszystko zależy ode mnie, ale chciałbym grać w klubie tak długo, jak tylko zdrowie pozwoli.

 

 

Od Twojej ostatniej wizyty w Polsce minęło już trochę czasu. Jak wspominasz ówczesną przygodę w barwach Lechii Gdańsk?

 

Miałem wtedy ogromne wsparcie od kolegów z drużyny, całego sztabu szkoleniowego i kibiców Lechii Gdańsk. Bardzo to doceniam. Mój pobyt w Polsce był dość krótki, bo trwał jedynie pół roku. Pamiętam jednak mecz z Legią. Strzeliłem dwie bramki, a Lechia wygrała mecz.

 

Przyznaj, czy przed transferem do Odry słyszałeś cokolwiek o rozgrywkach Nice 1 Ligi?

 

Będę szczery. Nie miałem zielonego pojęcia o lidze, ani drużynach w niej występujących.

 

 

Autor: 1liga.org, Fot. Odra Opole