1 Liga Hype: Juniorzy pukają do drzwi seniorskich szatni. Kolejne debiuty stały się faktem

2019-01-30
Zimowy okres przygotowawczy to idealny czas dla szkoleniowców, aby z bliska przyjrzeć się utalentowanej młodzieży w swoich klubach. Zawodnicy zarówno z drużyn rezerw, jak i juniorskich mają szanse trenować z pierwszoligowcami. Część z nich zadebiutowała nawet w meczach sparingowych.

Zimą z seniorskimi drużynami Fortuna 1 Ligi ćwiczy około 40 piłkarzy z tak zwanego klubowego zaplecza. Szanse trenowania z pierwszoligowcami otrzymują zawodnicy, którzy jesienią wyróżniali się na tle rówieśników. Niekiedy jest to dla nich pierwsza okazja do sprawdzenia się na tle seniorów. Druga część na co dzień rywalizuje w drużynie rezerw, co pozwala im zdobyć niezbędne doświadczenie. Co ważne, liczba młodych zawodników, którzy trenują z pierwszym zespołem, jest zmienna. Niektórzy z nich trenują z zespołem kilkanaście dni. Inni z kolei zostają w kadrze pierwszego zespołu na dłużej i debiutują najpierw w sparingach, a później w meczach o stawkę.

 

Dobrym przykładem dla młodych graczy może być Franciszek Wróblewski z Rakowa Częstochowa. 18-latek to wychowanek lidera Fortuna 1 Ligi, który jesienią był podstawowym zawodnikiem w czwartoligowych rezerwach, a w zimowym okresie przygotowawczym otrzymał od trenera Marka Papszuna szansę na grę, podczas której wpisał się na listę strzelców. - Jestem zadowolony z występu, ale najważniejsze jest to, że jako drużyna dobrze zagraliśmy. Ciężko pracujemy i skupiamy się na tym, żeby jak najlepiej przepracować okres przygotowawczy, dzięki czemu będziemy odpowiednio przygotowani na ligę - mówił po sparingu Wróblewski. Zimą w Rakowie zadebiutował jeszcze... 15-letni bramkarz Kacper Trelowski, który obecnie gra w drużynie U-15 i ma na swoim koncie także powołania do reprezentacji Polski.

 

Do pierwszego zespołu GKS-u Jastrzębie dołączyło również dwóch juniorów. Przemysław Pastuszak i Dawid Chochulski podpisali z pierwszoligowcem profesjonalne umowy i od zimy są pełnoprawnymi zawodnikami pierwszej drużyny. - Są to zawodnicy, którzy przez dwa lata będą jeszcze młodzieżowcami, więc bardziej patrzymy pod kątem przyszłości. Jeśli chodzi o umiejętności, to przed nimi sporo pracy, ale są tego świadomi i jeżeli będą robić wszystko w tym kierunku, to mają szansę, a czy ją wykorzystają, to się okaże - komentuje trener Jarosław Skrobacz. Obaj zawodnicy w pierwszym zespole zadebiutowali jeszcze w grudniowym sparingu przeciwko Gwarkowi Tarnowskie Góry.

 

Ciekawą drogę obrali również w Chrobrym Głogów, gdzie o sile czwartoligowych rezerw mają stanowić zawodnicy, którzy niedawno rywalizowali jeszcze w Centralnej Lidze Juniorów. 9 młodych zawodników podpisało profesjonalne kontrakty, a zimą szanse trenowania pod okiem Grzegorza Nicińskiego otrzymali Przemysław Siudak, Mateusz Kulchawy i Wiktor Kobiela. Ten ostatni w niedawnym sparingu z Żalgirisem Kowno otrzymał około 50 minut na pokazanie się z dobrej strony.

 

Kolejnych wychowanków do swojej drużyny wprowadza natomiast ŁKS Łódź. Obok Jana Sobocińskiego i Piotra Pyrdoła wiosną być może okazję do zaprezentowania swoich umiejętności na boiskach Fortuna 1 Ligi będzie miał ktoś z duetu Adam Ratajczyk i Kuba Romanowicz. 17-latek i 20-latek zostali zaproszeni przez Kazimierza Moskala do trenowania z pierwszą kadrą. - Cały czas nasz sztab szkoleniowy rezerw jest w kontakcie ze sztabem pierwszego zespołu. Przynajmniej raz w miesiącu spotykamy się wszyscy razem w klubie i dokładnie analizujemy występy naszych podopiecznych. Można zatem powiedzieć, że była to wspólna decyzja, bo wspomniana dwójka wyróżniała się zarówno podczas treningów, jak i podczas meczów - mówi Jakub Wróblewski, który w ŁKS-ie odpowiada za drużynę rezerw i zespół U-18.

 

Ciekawy zabieg zastosowano również w GKS-ie Tychy. Trener Tomasz Wolak, który jest asystentem Ryszarda Tarasiewicza, opiekuje się drużyną rezerw, która oparta jest na najzdolniejszych zawodnikach tyskiego klubu. To pozwala na bardzo płynny przepływ zawodników między pierwszą, a drugą drużyną. Zimą szanse otrzymali m.in. Aleksander Biegański, Arkadiusz Wolak, Kamil Kokoszka czy Maciej Blach. Co więcej, młodzi zawodnicy mają świadomość, że przy dobrej dyspozycji trener Ryszard Tarasiewicz nie będzie bał się dać takiemu piłkarzowi szansy w meczu o punkty. Doskonałym przykładem może być Jan Biegański, który wiosną 2018 roku w wieku 16-lat zadebiutował w Fortuna 1 Lidze.

 

Na młodych nie boją się stawiać także w Mielcu. Jesienią 16-letni Kacper Sadłocha stał się najmłodszym strzelcem w historii Fortuna 1 Ligi. Zimą w Stali okazję do trenowania z pierwszą drużyną mają młodzi zawodnicy rezerw - Adam Kramarz, Filiberto Mazur oraz Piotr Kron. W niedalekiej Niecieczy trener Marcin Kaczmarek również zwrócił uwagę na juniorów w klubie. I tak Andrzej Rutkiewicz, który pojechał z drużyną do Cetniewa na obóz przygotowawczy, zdobył wyrównującą bramkę w starciu z Gryfem Wejherowo.

 

Z kolei na obóz przygotowawczy Sandecji Nowy Sącz pojechali Kamil Ogorzały, Sebastian Wąchała, Wiktor Szewczak. Cała trójka otrzymała od sztabu szkoleniowego szanse w meczach sparingowych. Na ciekawy ruch zdecydował się trener Puszczy Niepołomice. Tomasz Tułacz mecz sparingowy ze Stalą Stalowa Wola poświęcił na testowanie wszystkich wyróżniających się juniorów. Najlepsi z nich całą zimą będą przygotowywać się z pierwszym zespołem. Z kolei w Garbarni Kraków na początku przygotowań seniorzy rozegrali wewnętrzny sparing z drużyną juniorów.

 

Z seniorami trenują również juniorzy Bytovii Bytów, Chojniczanki Chojnice, GKS-u Katowic, Odry Opole, Podbeskidzia Bielsko-Biała, Stomilu Olsztyn, Warty Poznań czy Wigier Suwałki. Na uzdolnionych juniorów zdecydowanie łatwiej stawia się, kiedy drużyna osiąga dobre wyniki. W sytuacji, gdy klub walczy o utrzymanie trenerzy najczęściej szukają zawodników doświadczonych, licząc na to, że będzie to kluczem do zachowania ligowego bytu.

 

Być może już wiosną kibice będą mogli być zadowoleni, że w ich zespole debiutują kolejni wychowankowie. Z niecierpliwością czekamy na kolejnych Sobocińskich, czy Biegańskich, którzy mogą zostać wizytówką Fortuna 1 Ligi.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku