1 Liga Ekspert. Iwan: Kto straci punkty już na początku, będzie postawiony od razu pod ścianą

2019-01-17
- Ekstraklasa zapatrzyła się w tym okienku transferowym na pierwszoligowe kluby. To może być stały trend w polskiej piłce. Wszak 1 liga to kopalnia młodzieży - twierdzi Andrzej Iwan, ekspert weszlo.com.

Ekipy z Fortuna 1 Ligi wróciły do treningów. Mamy za sobą też pierwsze ruchy transferowe.

 

Pierwszoligowcy spokojnie rozpoczęli okienko transferowe. Na razie nie widać nerwowych ruchów. Wydaje mi się, że nie dojdzie do sytuacji jak przed rokiem, kiedy były przypadki kontraktowania sześciu czy siedmiu zawodników. Wiosna w 1 lidze zapowiada się wyjątkowo krótko, nie będzie więc czasu na korekty. Kto straci punkty już na początku, będzie postawiony od razu pod ścianą. W tym okienku widzimy też większe zainteresowanie ekstraklasy pierwszoligowcami, co podyktowane jest wymogiem zawodnika młodzieżowego.

 

Głośnym nazwiskiem w okienku transferowym został Letniowski.

 

Bardzo ciekawi mnie, jak w ekstraklasie poradzi sobie Letniowski. Jesień w 1 lidze była dla niego bardzo udana. To on ciągnął ofensywną grę w Bytovii. Jednak jak pokazywały już inne przypadki, przeskok z 1 ligi do ekstraklasy jest trudny. Pewnie gdyby Letniowski trafił w Lechii pod skrzydła trenera Stokowca wcześniej, to na pewno już miałby za sobą debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej.

 

Letniowski to nie jedyny pierwszoligowiec, który wiosną dostanie szansę gry w ekstraklasie.

 

Trener Smółka po raz kolejny sięgnął po swojego byłego podopiecznego. Banaszewski w Arce Gdynia wydaje się na pierwszy rzut oka bardzo dobrym ruchem. To szybki, przebojowy zawodnik, obdarzony dobrym dryblingiem. Dla Drzazgi to kolejny już powrót do Wisły. Może tym razem u trenera Stolarczyka dostanie więcej szans na pokazanie swoich umiejętności.

 

Wiosną gra w 1 lidze będzie toczyć się tylko o drugie miejsce premiowane awansem?

 

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku nie będzie walki o dwa czołowe miejsca w 1 lidze do ostatnich kolejek. Można powiedzieć, że Raków jest pewniakiem do awansu z pierwszego miejsca. Z drugiej jednak strony walka o drugą lokatę zapowiada sporo emocji. Drużyny konkurujące o to drugie miejsce premiowane awansem posiadają zbliżone potencjały, a to gwarantuje ciekawą walkę.  

 

Podobnie jak przed rokiem w walce o awans pozostaje beniaminek.

 

ŁKS ma świetną jesień za sobą. To w dużej mierze zasługa Kazimierza Moskala. Na grę łodzian patrzyło się z przyjemnością. Moskal pozwala swoim zawodnikom grać w piłkę, jest element spontaniczności w tym co na boisku robią gracze ŁKS-u. Myślę, że właśnie beniaminek obok Stali Mielec będzie najpoważniejszym kandydatem do drugiego miejsca.

 

Fortuna 1 Liga ma też swoich reprezentantów w Pucharze Polski. Komu daje Pan najwięcej szans w tych rozgrywkach?

 

Z grona pierwszoligowców największe szanse daje na awans ekipie Rakowa Częstochowa. Komfort w lidze daje im możliwość skupienia się na Pucharze Polski. Legia jest najtrudniejszą przeszkodą, ale skoro pokonali Lecha, to widzę szansę także z mistrzem Polski. Bardzo chciałbym i życzę sobie Rakowa w maju na PGE Narodowym.

Autor: 1liga.org, Fot. 400mm.pl

Zobacz również



1 liga na Facebooku